Recenzje

 

Orkiestra okazała się zespołem wybitnym,pełnym wyrazu, precyzyjnym, wirtuozowskim, dysponującym pełną paletą niuansów, barw i kontrastów.

 

E.M., Maurice André et l’orchestre Wienawski ont ouvert avec éclat le deuxième festival de

musique d’Evian, “La Dauphine”, Evian (France), 22.05.1977

 

Gdy tylko podniosła batutę, dziewczynka ustąpiła miejsca dyrygentowi o znakomitym przygotowaniu i wielkim autorytecie. [...] Nadużywane określenie „dyrygent, trzymający mocno w garści orkiestrę” ma tu własny odpowiednik w rękach Agnieszki – dużych, silnych, raz otwierających się szeroko, raz otulających jak mgła. [...] Sukces, aplauz i kwiaty dla Agnieszki i dla wspaniałej orkiestry.

 

Ivana Musiani, Serenada in stile floreale alla città cara ai polacchi. Una donna, Agnieszka

Duczmal, sul podio direttoriale (e che brava), “Paese Sera”, Milano (Italia), 31.08.1981

 

 Zapierająca dech w piersiach muzykalność i zupełnie świeże podejście do klasycznego repertuaru były elementem wyróżniającym ten koncert. [...] Bisy i brawa dla nowej znakomitości. Agnieszka Duczmal będzie z pewnością muzyczną rewelacją roku.

 

S. S., A New Note Scores Encore, “Evening Advertiser”, Swindon (UK), 24.03.1984

 

 Zespół zaskakuje i błyszczy znakomitą techniką. By uzyskać tak wspaniale naturalną doskonałość, niezbędny był ogromny wysiłek i praca wszystkich muzyków, którzy podporządkowują swą grę celowi nadrzędnemu: zespołowemu brzmieniu orkiestry.

 

J. A. Cubiles, Con un brillante concierto a cargo de la Orquestra de Cámara de la Radio de

Polonia, “Canarias”, Las Palmas (España), 19.10.1984

 

 Goście z Poznania pokazali najwyższy kunszt gry na instrumentach i ponownie zaprezentowali swą techniczną wirtuozerię w pełnym blasku. Krótko mówiąc: znakomity wieczór muzyki kameralnej!

 

GOE, Wie ein heisser Windzug, “Frankfurter Allgemeine Zeitung”, Frankfurt

(Deutschland), 18.01.1984

 

Pomyłki być nie może! Orkiestra Kameralna Polskiego Radia jest jednym
z najwspanialszych zespołów naszych czasów.

 

Eric McLean, Crack Ensemble Revives Classics, “The Gazette”, Montréal (Canada),

7.10.1985

 

Nie zabrakło okazji, aby podziwiać największy atut orkiestry: jej jedwabiste, miękkie i wyszukane piano osiągane przez muzyków jednomyślnie podążających za zmianami tempa wprowadzanymi przez wymagającą dyrygentkę.

 

Richard Morisson, Polish Radio Chamber Orchestra / Duczmal – Queen Elisabeth Hall,

“The Times”, London (UK), 15.10.1985

 

 Agnieszka Duczmal jest niezrównana w tworzeniu kolorytu orkiestry.

 

Donald Caldwell, Polish Orchestra Performs with Sparkling Precision, “The Village Times”,

New York (USA), 10.10.1985

 

 Dwadzieścioro wybitnych instrumentalistów tworzących zespół odpowiada precyzyjnie na wskazówki swojej dyrygentki i stanowi przykład fizycznego zgrania
i duchowego przenikania. Tryumf polskich ambasadorów muzyki był oczywisty i ogromny.

 

L.H., Ascequible y atractivo programa de la Orquestra de Cámara Polaca

ABC” (Spain), 13.04.1986

 

 Wrażliwość, harmonia i doskonałość. Cztery pory roku Vivaldiego w wykonaniu Orkiestry Kameralnej PRiTV charakteryzują się absolutną precyzją, wspaniałą techniką i delikatnością.

 

Balala Campos, Os músicos da Polônia em única apresentação, “Zero Hora” (Brasil),

19.08.1987

 

 Gdy Agnieszka Duczmal i Orkiestra Kameralna Polskiego Radia wykonują Bacha i Vivaldiego, wydaje się, że cała dyskusja o baroku staje się bezpodstawna. Dyrygentka widocznie inspirowana jest osobiście przez Terpsychorę – tak pełne fantazji są jej poczynania.

 

G.B., Beflügelt durch Terpsychore, “Die Welt” (Deutschland), 9.02.1987

 

Plastyczność frazowania pani Duczmal nie ma sobie równych.

 

Bob Brink, Polish Orchestra Extremely Polished, “The Palm Beach Post” (USA), 4.03.1988

 

Polacy zagrali promienną i niezwykle trudną Serenadę Es-dur op. 6 na smyczki Josefa Suka [...] do głębi romantyczne dzieło o nieodartym uroku. Jej wykonanie było cudem harmonii, konsekwencji i ducha.

 

Frank Cooper, Polish Orchestra Makes Strong Debut, “The Miami Herald” (USA),

1.03.1988

 

 Raz na jakiś czas zdarza się usłyszeć wykonanie utworu muzycznego tak oszałamiająco doskonałe i tak odbiegające od codziennych wykonań – w warstwie brzmienia, interpretacji i stylu – że słuchacz stwierdza, iż przyzwyczaił się do prezentacji drugiego gatunku. Takim olśnieniem był wtorkowy koncert Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia. [...] Sekretem tego nadzwyczajnego zespołu jest bezsprzecznie jego dyrygent – Agnieszka Duczmal.

 

Juliette de Marcellus, Polish Orchestra Enthralls Listeners, “Palm Beach Daily News”

(USA), 3.03.1988

 

 Czy wpływ dyrygenta wciąż jest tak oczywisty? [...] Orkiestra Kameralna Polskiego Radia przypomniała nam o wspaniałym efekcie, jaki może mieć połączenie dyrygenta i zespołu muzyków [...] Agnieszka Duczmal osiągnęła zdumiewająco bliski związek z orkiestrą subtelnie odpowiadającą na każde drgnienie jej batuty.

 

B.A. Nilsson, Polish Chamber Orchestra Exciting in Union Concert, “Schenectady Gazette”

(USA), 18.02.1988

 

 Zespół należy do najlepszych światowych orkiestr tego typu, posiada wyjątkowe brzmienie, wspaniałe legato i niezrównanego dyrygenta w osobie pani Duczmal, która potraf połączyć energię w prowadzeniu muzyków ze stylową elegancją i łatwością niespotykaną u brytyjskich kolegów. Panią Duczmal cechuje przede wszystkim dociekliwość, nie pozwalająca jej na powierzchowne rozumienie muzyki. Kształtuje i różnicuje frazy z uderzającą oryginalnością.

 

Michael John White, French Without Laughs, “The Independent”, London (UK),

15.05.1989

 

 Wdzięk, elegancja i konsekwencja cechowały dyrygentkę, która przez cały czas w sposób, jaki rzadko jest dane oglądać na estradzie, prowadziła zespól w doskonałym współbrzmieniu wszystkich instrumentów, znakomicie sytuując każdy z wykonanych utworów we właściwej mu stylistyce brzmieniowej.

 

M.S.G.-P, Brillante comienzo de temporada en la Finlarmonica, “Diario de Ávila”

(España), 16.10.1990

 

 Za dyrygenckim pulpitem Orkiestry Kameralnej Amadeus stanęła czarująca, pełna temperamentu Agnieszka Duczmal, dyrygent, który ducha Mozarta wciela w życie
w sposób lekki i pełen energii.

 

ME, Musikalische Bonbons “Westfällische Rundschau”, Dortmund (Deutschland),

6.10.1992

 

 Od pierwszych chwil publiczność została podbita przez orkiestrę, której wszyscy członkowie złączeni są wspólną radością gry. [...] Przechodząc z jednego utworu
na drugi, Agnieszka Duczmal porwała swą orkiestrę, aby ją natchnąć uniesieniem i precyzją. [...] Publiczność złożyła orkiestrze i jej dyrygentce prawdziwy hołd, oklaskując ich bez wytchnienia [...]. Tryumf zasłużony.

 

CF, Le triomphe mérité, “Paris Normandie” (France), 15.07.1992

 

Orkiestra Kameralna Amadeus okazała się zespołem muzycznym najwyższej jakości. To, co pokazała orkiestra w zakresie czystości intonacji, perfekcji zgrania, zdolności modulowania i lekkości wyrazu, było wręcz genialne.

 

DWS, Feinfühlige Pianistin faszinierte, “Ruhr-Nachrichten”, Dortmund

(Deutschland), 5.10.1992

 

Dynamika obejmowała pełną skalę pomiędzy skrajnym pianissimo a fortissimo. Agnieszka Duczmal dyryguje pełnymi wdzięku, przekonywującymi gestami bardzo precyzyjnie odczytywanymi przez jej muzyków.

 

WZ, Erstklassig – mit starken Einbrüchen, “Düsseldorfer Nachrichten“

(Deutschland), 20.02.1992

 

 Przyjemnie jest na nią popatrzeć, jest zdecydowana i witalna, porusza się jak płomień. Rzuca się w oczy wielkie wzajemne zrozumienie między nią a muzykami oraz między samymi muzykami.

 

Rhoda Partridge, Music the Audience Won’t Quickly Forget, “Walls Journal” (UK),

24.03.1992

 

 Kiedy utwór zakończył się zadziwiającą muzyczną kodą, zapanowała pełna zaskoczenia cisza, którą przerwał wybuch entuzjazmu i – co nieczęste u Brytyjczyków – pełna okrzyków „brawo” owacja na stojąco.

 

Rhoda Partridge, Encore Proves a Real Treat, “Hereford Times” (UK), 24.03.1992

 

 Agnieszka Duczmal, pierwszorzędny muzyk o żywym temperamencie, ukrócająca wszelkie dyskusje na temat tego, czy bycie dyrygentem orkiestry pasuje do kobiety i sprawia, że niecodzienność takiego zjawiska puszcza w niepamięć zatwardziały muzyczny szowinizm. [...] Silny związek Agnieszki Duczmal z Amadeusem wywodzi się z wieloletniej, pilnej pracy z zespołem, jest też przykładem na to, w jaki sposób należy budować dobrą orkiestrę. Niewątpliwy szczyt przeżyć stanowiło wykonanie Suity Carmen R. Szczedrina. Było ono idealnym wyzwaniem dla wykonawczych umiejętności zespołu, widocznych w wyrafinowanych, bogatych dźwiękach i mocniejszych uderzeniach.

 

M. Stanetti, Uzbudljiv Susret s Amadeusom, ”Vecernji List”, Zagreb (Hrvatska), 25.01.1993

 

W Sali Wielkiej Towarzystwa Muzycznego gościła Orkiestra Kameralna Amadeus. Z programem wykraczającym poza schematy i porywającą kapelmistrzynią przedstawiła się jako wyśmienity zespół.

 

H.S., Sie dirigiert ganz locker, “Wiener Zeitung” (Österreich), 29.01.1993

 

Z męskim zdecydowaniem, ale i kobiecą subtelnością Agnieszka Duczmal dyrygowała orkiestrą kameralną Amadeus, osiągając iście ekwilibrystyczne efekty brzmieniowe, zagęszczając i rozrzedzając intensywność dźwiękową w miarę stałego napięcia rytmicznego. [...] Orkiestra, która naszym zespołom stawia wysoko poprzeczkę. Entuzjazm i bisy.

 

G. Maz, Un raffinato Mozart diretto dalla Duczmal ”La notte”, Milano (Italia), 20.01.1994

 

Jak burza spadły na wypełniającą Conservatorio publiczność polskie smyczki Orkiestry Kameralnej Amadeus. [...] Entuzjazm.

 

Franca Cella, Bacchetta al femminile, guizzo d’immagini, “Corriere della Sera”, Milano

(Italia), 22.01.1994

 

 Wspaniały Mozart. Tak porywającego i ognistego, a przy tym nadzwyczaj zróżnicowanego pod względem dynamicznym, z zachwycającymi efektami pianissimo Mozarta jeszcze chyba nie słyszano. [...] Idealnie interpretowanego Mozarta przedstawiła nam Orkiestra Kameralna Amadeus. Agnieszka Duczmal zasłużenie otrzymała w Rzymie tytuł „Kobieta świata”, gdyż ta drobna, silna, elegancka i pełna temperamentu kobieta jest dyrygentem światowego formatu. [...] Trudno byłoby znaleźć niemiecką orkiestrę kameralną, która potrafiłaby zaprezentować tak idealnego Mozarta.

 

V. Lewinski, Faszinierendes Aufblühen einer Mozart-Melodie, “Wiesbadener Tagblatt –

Allgemeine Zeitung Mainz”, Mainz (Deutschland), 26.07.1996

 

 Zespół grał tryumfująco, tryskając energią.


Roland Furch, Kraft wirkte ansteckend, “Mainzer Rhein-Zeitung“ (Deutschland),

26.07.1996

 

 Duszą zespołu i osobą trzymającą batutę jest kobieta. Agnieszka Duczmal już od pierwszych taktów ukazuje swą silną osobowość, intensywne skupienie na kompozycji, co pozwala jej wydobyć z utworów prawdziwie piękne elementy.

 

Annely Zeni, Signora bacchetta. Agnieszka sul podio per meritati applausi, “Alto Adige”,

Trento (Italia), 17.03.1997

Orkiestra jest ucieleśnieniem starej prawdy, że najlepsze rzeczy zawsze serwowane są w małych ilościach. Choć nieliczna, orkiestra Amadeus jest źródłem dźwięków niespotykanej jakości. [...] Sposób dyrygowania A. Duczmal ma w sobie wiele wdzięku, a jednocześnie stanowczości niezbędnej do uzyskania prawdziwie błyskotliwego Mozarta.

 

Liz Davies, A velvet voice at home, “Abergavenny Chronicle” (USA), 20.03.1997

 

 I pomyśleć, że ktoś może mieć jeszcze wątpliwości na temat kobiet z batutą! Po tym, jak zobaczyliśmy i poznaliśmy rezultat pracy Agnieszki Duczmal. [...] Mówiąc o polskiej Orkiestrze Kameralnej Amadeus można wyłącznie używać słów entuzjastycznych.

 

Fedra Florit, Donna sul podio, estroversa. Entusiasma la Duczmal con L’Amadeus

Chamber Orchestra “Il Piccolo”, Monfalcone (Italia), 13.03.1997

 

 Sprawność i muzykalność Agnieszki Duczmal pozwala zespołowi angażować i przystosować się do różnych muzycznych stylów i środowisk, czego popisowy pokaz mieliśmy na koncercie. [...] Muzykowaniem Di Meoli z Amadeusem [publiczność] była tak zachwycona, że nie chciała artystów puścić ze sceny.

 

Dorota Szwarcman, Wielka pasja. Al di Meola z Agnieszką Duczmal, ”Jazz Forum”

(Polska), 12 /2000

 

 Odkryciem tegorocznego Festiwalu była niewątpliwie polska Orkiestra Kameralna Amadeus, prezentująca świetną i wrażliwą grę zespołową przed rozentuzjazmowaną widownią.

 

Jiří Tlučhoř i Vladimir Ríha, ”Právo”, Ostrava (Česko), 20.09.2002

 

 Duczmal jako jedyna pokazała, jak ważna jest umiejętność grania ciszą.

 

Patrycja Kujawska, Nowe szaty. I Festiwal Muzyki Polskiej,

Tygodnik Powszechny” (Polska) nr 48, 27.11.2005

 

 Interpretacje Sekstetów Brahmsa są, jak zwykle w przypadku Agnieszki Duczmal, przemyślane w szczegółach, a jednocześnie zaplanowane jako całość. Budowana jasno, przejrzyście forma ma równocześnie dobrze rozplanowane kulminacje. [...] Wspaniale brzmią altówki, szczególnie na drugiej ścieżce. Świetne są wiolonczele, którym Brahms powierza ważne partie tematyczne. Skrzypce zbliżają się do ideału: znakomite jest operowanie smyczkiem, akcenty mocne, niemal perkusyjne, bez często spotykanych przydźwięków, pianissimo doskonale brzmiące. Świetne zgranie Agnieszki Duczmal i jej zespołu pozwala osiągnąć muzykom wcale nieczęsto spotykane efekty, np. podkreślanie zmian harmonii barwą dźwięku.

 

Krzysztof Komarnicki, Agnieszka Duczmal / Amadeus vol. 5 – Brahms PRCD 0085,

Ruch Muzyczny” (Polska) nr 17, 21.08.2005

 

 Krótkie, grane jak w poetyckim uniesieniu preludia Chopina wprowadziły wspaniały finał: Obrazki z wystawy Musorgskiego, brzmiące jakby przestrzeń wypełniała wielka orkiestra symfoniczna. Agnieszka Duczmal dyrygowała z absolutnym oddaniem i cudowną wrażliwością na skrajnie odmienne, plastyczne i pełne rozmaitych efektów światy brzmieniowe. Na zakończenie było tupanie, brawa i długi aplauz.

 

aat Polnisches Kammerorchester in Lüneburg, ”Landeszeitung“, 16.08.2010

 

 Agnieszka Duczmal przez dziesiątki lat formowała swoją Orkiestrę Kameralną Polskiego Radia Amadeus niczym wosk w rękach. Prezentując cudownie płynną elegancję ruchów układa delikatne, neobarokowe brzmienia instrumentów smyczkowych w Wariacjach na temat Fescobaldiego Aleksandra Tansmana, wyciąga wiele uroku z salonowej Serenady op. 2 Mieczysława Karłowicza, a na bis rozpala wirtuozowskie fajerwerki, takie jak fragment uwertury do Wilhelma Tella Rossiniego, czy też w arcyzabawny sposób „wyszarpane” perpetuum mobile Leroya Andersona. Najbardziej przekonujący jest jednak czerwony dywan brzmień, który Polacy rozwinęli dla swojej rodaczki, Ewy Podleś, nieskończenie bogaty w kolory, ukazując raz niesforne, raz aksamitnie miękkie fragmenty.

 

Christian Strehk, Phänomene aus Polen, ”Kieler Nachrichten“, 13.08.2010

 

 Tak brzmi wiosna: świeże, pachnące lekko powietrze – tak zwiewnie zabrzmiało Divertimento KV 138 podczas jednego z nielicznych koncertów, kiedy za pulpitem dyrygenckim staje kobieta. Agnieszka Duczmal i założona przez nią w 1968 roku Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus, w niewielkim składzie zaledwie 19 smyczków grali Divertimento bardzo precyzyjnie i muzycznie.

 

JG Mit Mozart munter in den Frühling, ”Ruhr Nachrichten. Dortmunder Kultur“,

14.03.2011

 

 Transkrypcja Kwintetu fortepianowego op. 34 Juliusza Zarębskiego, nie będąca li tylko linearnym powierzeniem partii fortepianowej orkiestrze, czyni ten sam w sobie piękny utwór jeszcze atrakcyjniejszym. Zadziwiającym opracowaniem Obrazków z wystawy Musorgskiego Agnieszka Duczmal udowadnia, że wersja tego fortepianowego utworu wyłącznie na instrumenty smyczkowe jest sensowną alternatywą dla Ravela.

 

Remy Franck, Duczmals sinnvole alternative zu Ravel, pizzicato, 4.02.2013

 

Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus, grająca tego wieczoru pod batutą Agnieszki Duczmal, wykazała się nie lada czujnością, tworząc interpretację o jakiej można marzyć. Ileż w grze tej orkiestry było precyzji i wdzięku, sztywne wymogi rytmu podane były w ten sposób, jak byśmy mieli do czynienia ze spontanicznym rubato, które zaskakuje w najmniej oczekiwanym momencie. A przy tym lekkość frazy, naturalność brzmienia i umiejętność balansowania dynamiki, wywołały wśród publiczności wielki entuzjazm. [...]

 

Adam Olaf Gibowski, Na początku był zachwyt, kulturaupodstaw (Polska), 07.10.2015

 

 Dwudziestu muzyków zaimponowało zwartym, głębokim, niemal symfonicznym brzemieniem. Zapewniło to frapujący przebieg Sinfonietcie nr 3 Krzysztofa Pendereckiego, w której powracający energiczny rytm tutti przeplata się z solistycznymi meandrami, a uporczywy motyw tercjowy nadaje utworowi spoistość i nieco nostalgiczny charakter. [...] Obrazki zaskoczyły wielobarwnością. Gnom wyczyniał grymasy nigdy wcześniej niesłyszane, Katakumby były niesamowicie mroczne, a jakim sposobem uzyskano kapitalne piski Kurcząt w skorupkach – nie mam pojęcia. w Wielkiej Bramie Kijowskiej forte mogła pozazdrościć Amadeusowi niejedna wielka orkiestra.

 

Małgorzata Komorowska, Smyczki Agnieszki Duczmal

w FN, ”Ruch Muzyczny” (Polska), 2 /2016

 

 Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus stanowi jakość, o której może marzyć wiele zespołów. Ich wykonania cenione są w Polsce i na świecie, a nazwisko Duczmal stało się synonimem arcyciekawych interpretacji.

 

Aleksandra Bliźniuk, Rozważnie i romantycznie, kultura.poznan.pl (Polska), 1.10.2017

 

Sprawczynią sukcesu była dyrygentka Anna Duczmal-Mróz. W [jej] osobowości muzycznej coraz częściej zauważam imponującą wszechstronność, która przynosi naprawdę wspaniałe owoce. Dyrygentka lubi dbać o szczegóły, powodzenie formy makro uzależnia od niuansów. To czuć, szczególnie w tych niełatwych frazach, gdzie gwałtownie zmienia się rytm, artystka jest bardzo czujna, a przy tym potrafi zadbać o właściwe rubato. Ten niełatwy egzamin Anna Duczmal-Mróz zdała z wyróżnieniem. Na tak wysoką ocenę dyrygentka zasłużyła sobie przede wszystkim zbudowaniem właściwej i nieprzegadanej dramaturgii ostatniej części utworu. [...] Wyrazista i konsekwentnie realizowana wizja, którą Anna Duczmal-Mróz zbudowała w oparciu o grę kontrastów, przyniosła bardzo satysfakcjonujące rezultaty. Brawo, obyśmy doczekali się płyty z tego wykonania!

 

Adam Olaf Gibowski, Spełniony sen o Mahlerze, kulturaupodstaw.pl (Polska), 4.04.2017

 

Potem nastąpiły „Obrazki z wystawy” w wersji zaaranżowanej przez A. Duczmal na orkiestrę smyczkową. Czy to w ogóle możliwe? Orkiestra, dzięki wykonaniu pełnym bogactwa artykulacyjnego, udowodniła to, i to na najwyższym poziomie.

 

Verena Naegele, Aus einer anderer Welt, ”Basler Zeitung” (Österreich), 16.04.2017

 

 Muzycy Amadeusa dają utworowi mocne kontury i dużo wewnętrznego ognia. Grają z nerwem, z pasją, ich stylistyka elektryzuje. [...] W Symfonii nr 10 [Weinberga] na orkiestrę smyczkową matka Duczmal przekazuje pałeczkę córce Annie. Anna Duczmal inspiruje orkiestrę nadzwyczajną przejrzystością i wspaniałymi niuansami, ale także grą naładowaną napięciem. Bez wątpienia: jabłko padło tu niedaleko od jabłoni, czy – jak w tym przypadku – batuta padła niedaleko od dyrygenckiego pulpitu.

 

Remy Franck, Spannendes Weinberg – Programm aus Posen,

www.pizzicato.lu (Luxembourg / Lëtzebuerg), 20.11.2015

 

 Weinberg w tym wykonaniu smakuje po prostu wyśmienicie [...] okazuje się petardą nastrojów i rytmów [...] Cudowna. Więcej Weinberga!

 

Tomasz Cyz, Wajnberg Nowickiej i Amadeusa, “Ruch Muzyczny” (Polska), 2 /2016

 

 W interpretacji Amadeusa, grającego pod batutą Agnieszki Duczmal [Metamorfozy], rozbrzmiewa idealnie wyważona ciemna emocjonalność, która jednak nie przygniata słuchacza ani wolumenem, ani intensywnością faktury. Ta niełatwa muzyka, aby przeniknąć do wyobraźni odbiorcy, musi zostać właściwie przekazana, raczej subtelnie niż dosłownie. I to właśnie słyszymy na płycie. Nagranie [Ariadny na Naxos] urzeka znakomitą współpracą między solistką, a orkiestrą. Agnieszka Duczmal świetnie rozumie, że w muzyce wokalnoinstrumentalnej panem jest śpiewak, a nie kreska taktowa. To słychać. Głos Podleś wybrzmiewa niczym nieskrępowany, a pełna swoboda oddechu i dużego rezonansu, powoduje nieprawdopodobne wrażenie szerokich przestrzeni. Tandem najsłynniejszej polskiej dyrygentki i wybitnej śpiewaczki po prostu musiał się udać. Prawdziwą wisienką na torcie jest trzecia ścieżka, zarejestrowana na krążku w postaci lamentu Dydony z opery Dydona i Eneasz Purcella. Ciemna barwa głosu Ewy Podleś zlana z ciemną barwą Amadeusa, powoduje, że nawet największym twardzielom płyną z oczu łzy. Przy tym nagraniu głaz by się wzruszył.

 

Adam Olaf Gibowski, Muzyka, która wzruszy głaz, www.kulturaupodstaw.pl (Polska),

2.03.2017

 

Co wyniknie, gdy orkiestra klasyczna zacznie pracować nad dziełem mocno osadzonym w kanonie muzyki europejskiej, jednak do współpracy zaprosi najznakomitszych solistów jazzowych? Co wyniknie, gdy klasyczną formę rozepchniemy niepokornymi solówkami, a w znane wszystkim melodie wpleciemy mocne, big-bandowe brzmienie? Jeśli tylko tymi dwoma zespołami będą Amadeus i zespół Marsalisa - wówczas uda się rzecz wyjątkowa!

 

Aleksandra Bliźniuk, Buta i melancholia, kulturapoznan.pl

8.02.2018

 

Po jednej stronie, legendarny trębacz Wynton Marsalis i Jazz at Lincoln Center Orchestra. Po drugiej, niezawodna Anna Duczmal-Mróz i Orkiestra Kameralna Polskiego Radia "Amadeus". Wspólnie zawładnęli Aulą Uniwersytecką, udowodniając, że od klasyki do jazzu wiedzie krótka droga (...). Jak połączyć siły dwóch wspaniałych orkiestr, różniących się jednak nie tylko repertuarem, ale przede wszystkim specyfiką? Jak znaleźć ten właściwy, wspólny mianownik, kiedy jedna z nich charakteryzuje się precyzją i elegancją, zaś druga swingiem i improwizacyjnością? Ta trudna sztuka, z wręcz dziecinną łatwością, udała się właśnie Orkiestrze Kameralnej Polskiego Radia „Amadeus” oraz Jazz at Lincoln Center Orchestra.

 

Sebastian Gabryel, Wielka sztuka kontrastu, kulturaupodstaw.pl

9.02.2018

 

Jeśli orkiestrę porównać do dłoni, to poszczególne sekcje są jak pięć palców. Mogą działać osobno, ale są częścią jednego organizmu i ten związek cały czas słychać.

 

Aleksander Przybylski, Historia długiego trwania, Ruch Muzyczny

30.04.2018

 

Dodatkowo, przeżyłem inną jeszcze wielką radość – słuchania mistrzowskiej, aranżacyjnej pracy dyrygentki. Cokolwiek dostosowanego na potrzeby swojego zespołu postawi ona na pulpit – wszystko brzmi nie tylko wspaniale ale i autentycznie. Oczywiście był to inny obraz dzieła, Koncert Brucha mamy w uszach i w głowie, ale ani przez moment nie brakowało mi żadnego, niesmyczkowego instrumentu. To jest genialna - moim zdaniem - umiejętność Agnieszki Duczmal, znana nam zresztą od lat.

 

Adam Rozlach, Spóźniony (nieco), ale szczery..., Facebook

4.11.2018

 

Wow! Sonata księżycowa na orkiestrę smyczkową. Jak to ma brzmieć? Wspaniale, ośmielę się powiedzieć. (...) Orkiestra Kameralna PR Amadeus, która jak zwykle pokazała swoją wielką klasę, gra z niezwykła energią i werwą. (...) Agnieszka Duczmal traktuje je bardzo ekspresyjnie, wykorzystując jakość i zaangażowanie swojej orkiestry do wzmocnienia retoryki muzycznej.

 

Remy Franck, Sonata księżycowa i inne transkrypcje na orkiestrę kameralną, Pizzicato

24.12.2018

 

Przez cały ten rok obchodzimy jubileusz półwiecza Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Amadeus, prowadzonej nieprzerwanie przez Agnieszkę Duczmal – to fenomen na skalę światową. (...) brzmienie orkiestry łączyło się z brzmieniem solisty w sposób absolutnie naturalny, może nawet śpiewność utworu została jeszcze bardziej podkreślona. Vengerov na swoim stradzie (ex-Kreutzer) był absolutnie nieporównywalny, jego gra była niezwykle intensywna i żarliwa. Na bis – po kilku miłych zdaniach pod adresem jubilatów – zagrał pierwszą część Sonaty g-moll Bacha i tu, pozostając żarliwy, zmienił jakby kolor. Przepiękne to było.

 

Dorota Szwarcman, Niech żyje Amadeus, Blog

17.10.2018

 

(...) Agnieszka Duczmal i jej orkiestra Amadeus – najdoskonalszy zespół kameralny, jaki kiedykolwiek istniał w Polsce – kraju nie cierpnącym wszak z powodu ich braku.

 

Jean-Charles Hoffelé, Grande Pologne, artalinna.com

4.03.2019

 

To płyta o imponującym poziomie artystycznym, tak, jakby dyrygentka Anna Duczmal-Mróz i wybitny solista, Łukasz Długosz, z towarzyszeniem wspaniałej orkiestry Amadeus, chcieli nam w niej ukazać polską duszę tego urodzonego sto lat temu warszawskiego Żyda (...).

 

SANTIAGO MARTÍN BERMÚDEZ, Wybitne nagrania maja, Scherzo

Maj 2019

 

Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus, z dyrygentką Anną Duczmal-Mróz, to niewielkie, lecz dumne grono, przywiązujące bezwzględną wagę do szczegółów.

 

Jon Jacob, Amadeus Chamber Orchestra play Bach Keyboard Concertos, Thoroughly Good Blog,

21.11.2019

 

Rzadka sposobność usłyszenia koncertów Bacha na instrumenty klawiszowe jednego wieczoru, w dodatku przy nienagannie ułożonym programie i pierwszorzędnym, skłaniającym do myślenia wykonaniu.

 

Colin Clarke, Bach to the power of four produces very satisfying results in Poznań. seenandheard-international.com

22.11.2019

 

W obu płytach zachwyca to, co także uwielbiam, słuchając Amadeusa na żywo. Niezwykła precyzja, która pozostaje w idealnej symbiozie z emocjonalną częścią muzyki. A także szczególnie umiejętne operowanie czasem, które Anna Duczmal-Mróz opanowała do perfekcji. Muzykę Wajnberga warto poznawać partiami, warto poświęcić jej dużo czasu. To niełatwa emocjonalnie twórczość, ale mocno angażująca, porywająca swoją narracją, zaskakująca, zwłaszcza gdy pozna się biografię tego kompozytora.

 

 Aleksandra Bliźniuk, Muzyka strasznego losu, kultura.poznan.pl

24.02.2020

 

W tak ułożonym programie Amadeus zaprezentował pełnię swoich muzycznych możliwości, a publiczność zgromadzona w Auli UAM ani na chwilę nie mogła oderwać myśli od tak wykonanej muzyki. (...) Słuchając tej orkiestry, trudno uwierzyć, że tak nieduży zespół jest w stanie stworzyć taką różnorodność brzmieniową i łączyć ją z ogromną precyzją gry i muzykalnością.

 

Paweł Binek, Moc Amadeusa, kultura.poznan.pl

8.03.2021

 

Wieczór muzyki symfonicznej w znakomitym wykonaniu to zasługa znanej Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia Amadeus, którą prowadziła Anna Duczmal-Mróz, córka założycielki i dyrygentki zespołu – Agnieszki Duczmal. Obie Panie od lat wyznaczają standardy i nadają ton światowej kameralistyce. Córka godnie podąża śladami matki, a maestria młodej dyrygentki, dynamizm i poczucie humoru, jakie zademonstrowała podczas koncertu (zwłaszcza w rewelacyjnych bisach), pozwoliły na moment uwolnić się od pandemicznej aury, w jakiej żyjemy już drugi rok…

 

Henryk Brzozowski, Zdanie Odrębne: Na co dzień i od święta, korsosanockie.pl

9.10.2021